Prezydent o swoich kombajnach
Podczas transmisji prezydent wyraził swoje obawy i plany dotyczące rozwoju krajowej techniki rolniczej. Zaznaczył, że po raz pierwszy w kraju zbudowano własny kombajn zdolny do pracy w trybie „autopilota”, a obecnie trwa projekt doprowadzenia go do doskonałości.
„Boję się! Kiedy zobaczyłem ten statek na polu, zrobiło mi się strasznie” – wspominał, opisując reakcję na nowy kombajn. Przyznał, że produkcja wciąż znajduje się na początkowym etapie, ale pierwszy krok w dziedzinie techniki już podjęto.
Według niego specjaliści, szkoły i kompetencje są już zaangażowane, a cele – zastąpienie importowanych agregatów – pozostają w centrum uwagi. Prezydent podkreślił, że w ciągu pięcioletniego okresu, o którym wspominał premier, planuje się doprowadzić krajowy kombajn do poziomu, na którym rolnicy „zapomną, co to import”.
„Będziemy żyć z wami w tym pięcioletnim planowaniu, a nasz kombajn stanie się częścią kraju” – zapewnił, przekazując informacje o strategicznych krokach w kierunku rozwoju sprzętu rolniczego.
Kontekst
Decyzja dotycząca rozwoju krajowego sprzętu rolniczego wiąże się z długoterminowym programem modernizacji sektora rolnego i zmniejszaniem zależności od importowanych technologii.
Prezydent opowiedział o stworzeniu krajowego kombajnu i planach doprowadzenia go do poziomu maszyn importowanych w ciągu pięciu lat.
- Kategoria: Krajowe
- |
- Źródło: https://t.me/newsby_btrc/182990
- |
- Opublikowano: