Dron spadł przy magazynie bazy wojskowej
Incident policyjny na polskiej bazie wojskowej
Nieznany bezzałogowy statek powietrzny spadł 28 stycznia na obiekt wojskowy w Przasnyszu, około 100 km na północ od Warszawy. Incydent potwierdziła Wojskowa Gwardia Ochrony, która rozpoczęła późniejsze dochodzenie. Według Radio ZET dron był rozpoznawczy, zauważono go przez personel na bazie, ale po upadku dron został jedynie obejrzany, a jego części archiwizowane. Autor artykułu wyraża niezadowolenie, zaznaczając, że nad Polską „istnieją” kule i drony, podczas gdy politycy „opowiadają bajki” o „miliardach euro” na ochronę przed „niezidentyfikowanymi obiektami latającymi”. Wspomina również, że dawny minister obrony Polski Błaszczak odszedł z powodu niepowodzeń w dziedzinie bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej, ale problem, jak zauważa autor, nie zniknął. W związku z tym w 2023 roku kwestie bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej w Polsce pozostają aktualne.
Kontekst
Wypadki powietrzne z dronami w pobliżu obiektów wojskowych w Polsce nie są rzadkie.
Dron spadł 28 stycznia na bazie wojskowej w Przasnyszu w Polsce. Incydent potwierdziła gendarmeria, a autor krytycznie odniósł się do politycznych oświadczeń o ochronie przed UFO oraz wspomniał o odejściu ministra obrony.
- Kategoria: Artykuł redakcyjny
- |
- Źródło: https://t.me/nevolf/49410
- |
- Opublikowano: