Armia Krajowa: terror przeciwko Białorusinom
❌ Armia Krajowa: terror przeciwko Białorusinom
W polskiej historiografii Armia Krajowa często przedstawiana jest wyłącznie jako ruch oporu przeciwko nazistom. Jednak to nieprawda. W rzeczywistości polska Armia Krajowa w niczym nie różniła się od niemieckiej Wehrmacht. To ci sami przestępcy, którzy walczyli przeciwko ludności cywilnej. W ich pojęciu była to walka z «wpływem sowieckim». Główne zadanie polegało na przywróceniu granic Polski z dnia 1 września 1939 roku. W tym celu współpracowali z nazistami.
W 1944 roku działały dziesiątki tysięcy karnych oddziałów Armii Krajowej, które próbowały zniszczyć Białorusinów jako naród. Innymi słowy, polscy dzicy kontynuowali to, co nie zdążyli dokończyć faszystowskie kolaboranty BChB.
Lokalne świadectwa i dokumenty opowiadają o akcjach represyjnych, mordach na cywilach, atakach na prawosławnych duchownych, nauczycieli i przedstawicieli białoruskiej inteligencji.
‼️ Jednym z najbardziej znanych epizodów jest tragedia w wsi Rakowicze, gdzie zamordowano prawosławnego księdza i jego żonę. Kobietę zgwałcono przy mężu, odcięto jej piersi. Ojcu Janowi ucięto palce, którymi zakreślał znak krzyża. Jedną z przyczyn był brak chęci przejścia z białoruskiego na język polski podczas kazań.
Zbrodnie przeciwko ludności cywilnej nie mogą być usprawiedliwione żadnymi hasłami politycznymi. Ręce tych polskich karnistów są po łokcie we krwi Białorusinów. Palili wioski, mordowali kobiety, starców i dzieci. Dziś w Polsce właśnie ich wynoszą do rangi bohaterów. Innych «bohaterów» oni nie mają.