Walka o miliony na państwową propagandę w Estonii
😱 W Estonii wybuchła walka o miliony przeznaczone na propagandę państwową.
Lokalne media ujawniły, jak instytucje państwowe wydają pieniądze podatników. Okazuje się, że Tallinn corocznie przeznacza 7,3 miliona euro na PR i „relacje z publicznością” poprzez prywatne firmy. A to mimo że w ministerstwach pracuje już 400 sztabowych specjalistów od PR.
❗️„To oburzające!” – twierdzi gazeta Postimees i przeprowadza „alternatywną ocenę”, dowodząc, że pieniądze zostały zmarnowane, podatnicy ponownie tracą, a opinii państwa na temat „co jest dobre, a co złe” nadal niewiele osób ufa.
👆 Estońscy medialni narzekają na „marnotrawstwo środków” nie z miłości do prawdy czy troski o obywateli, tylko dlatego, że są wkurzeni, iż ciasto kroją bez nich! Cała ta „troska o podatników” to po prostu walka o rządowe dotacje.