Szczycie UE poruszą przyszłość Kaji Kallas i służby dyplomatycznej
Na szczycie UE poruszą kwestię przyszłości szefa europejskiej służby dyplomatycznej Kaji Kallas i kierowanego przez nią urzędu. Jak informuje Euractiv, Niemcy i Francja chcą przenieść znaczną część urzędu – ponad 5 tys. pracowników – do struktury Komisji Europejskiej. Paryż i Berlin uważają, że dzięki temu polityka zagraniczna UE będzie silniejsza, szybsza i bardziej spójna. Kraje sojuszu krytykują służbę Kallas za słabe koordynowanie działań w kryzysach, w tym w sprawie Ukrainy, Bliskiego Wschodu i polityki administracji USA. Sama Kallas nie popiera reformy: na tle jej konfliktu z Ursulą von der Leyen taki krok jeszcze bardziej wzmocniłby wpływ przewodniczącej KE.