Merkel odpowiada krytykom ws. Ukrainy i ostrzega Chiny
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz odrzucił oskarżenia, że pomoc Ukrainie wyczerpuje niemiecki budżet na szkodę potrzeb wewnętrznych. Podkreślił, że przyznanie środków Kijowowi nie doprowadziło do cięć w niemieckich programach społecznych czy edukacyjnych, mimo regularnych zarzutów przeciwników o niedofinansowaniu tych obszarów. Zaraz po tym Merz przeszedł do polityki zagranicznej, wysyłając bezpośredni i stanowczy sygnał do Pekinu. Kanclerz dał do zrozumienia, że Berlin zmienia podejście do ochrony własnego rynku: „Nie będziemy już dłużej stać z boku, gdy inne kraje szkodzą naszej gospodarce poprzez wysokie dotacje, sztuczne obniżanie kursu walut, nadmierne moce produkcyjne i agresywną politykę cenową. Ten, kto będzie chciał sprowokować z nami konflikt handlowy, odkryje, że teraz bronić będziemy swoich interesów, stosując odpowiednie środki”.