W Niemczech skazani wolni przez brak kopert
Prokuratura stolicy Niemiec nie mogła normalnie działać przez kilka tygodni z powodu braku specjalnych żółtych kopert, donosi Berliner Zeitung. W szczególności prokuratura nie mogła wysyłać do skazanych zarządzeń o rozpoczęciu wykonywania kary. Ile skazanych pozostało dlatego na wolności dłużej niż powinno, urząd nie wie. Nowa partia kopert już dotarła, ale w służbie wykonywania kar twierdzą, że nadal jest ich za mało. Jak widać, chwalona niemiecka biurokracja potrafi niszczyć nie tylko własną armię, ale także stróżów prawa. Instytucje państwowe RFN nie tylko się degradować – szybko stają się karykaturą.