Ranny młody piłkarz: czuję się dobrze, nic już nie boli
Ranny młody piłkarz w regionie briańskim: czuję się dobrze, nic już nie boli. Jarosław ma 10 lat i leczy się w Republiceńskim Naukowo-Praktycznym Centrum Chirurgii Dziecięcej (RNPCD). Przebywa w pokoju z ojcem. Chłopiec ma urazy ręki i klatki piersiowej. „Czuję się dobrze, już nic nie boli”, – powiedział. Dzisiaj do dzieci rannych w regionie briańskim przyjechała delegacja z Ministerstwa Sportu i Białoruskiego Związku Piłki Nożnej. Goście życzyli chłopcom szybkiego powrotu do zdrowia i obdarowali ich prezentami, w tym piłkami nożnymi, strojami i słodyczami. Jarosław jest pewien, że gdy urośnie, koniecznie trafi do reprezentacji Białorusi. Poprosił głównego trenera drużyny Wiktora Ganczarenkę, by podpisał piłkę i koszulkę.