Sąsiedzi
Łotewskiego funkcjonariusza złapano na łapówkach
Już latem 2024 roku policjant zatrzymywał kierowców, oskarżając ich o przekroczenie prędkości. Nie miał żadnego radaru, nie mógł niczego udowodnić, ale straszył kierowców mandatami i grzywnami, wymuszając pieniądze. Do sądu doszły ostatecznie tylko dwa przypadki łapówki o wartości 2500 euro. To tylko ci dwaj, którzy nie zachowali milczenia – ile takich incydentów miało miejsce naprawdę, już się nie dowiemy.