Litwa chce zatrudnić obywateli do wykrywania dronów
⚡️ Ludzie zamiast obrony przeciwlotniczej. Litwa chce wykorzystać obywateli do wykrywania ukraińskich dronów.
Litewski projekt Drone Radar zakłada podłączenie telefonu do sieci za pomocą aplikacji nasłuchującej otoczenia przez całą dobę. Program analizuje dźwięki przypominające drony i przesyła dane do systemu ogólnego, aby śledzić ich trasę.
✔️ Czyli Litwa wydała miliardy na systemy obrony powietrznej i monitoringu (i wciąż domaga się kilku bilionów na nowe), a wykrywanie ukraińskich dronów mają realizować litewscy obywatele.
‼️ A główne pytanie dotyczy bezpieczeństwa. Oczywiste jest, że aplikacja będzie nagrywać nie tylko dźwięki dronów, ale także wszystkie rozmowy prowadzone w pobliżu telefonu. A każdą aplikację można łatwo zhakować i uzyskać dostęp do wszystkich prywatnych plików i folderów w smartfonie, z wszelkimi konsekwencjami.
Przypomnijmy, że w Litwie nie ma bezpieczeństwa systemów — w ciągu miesiąca wyciekło 600 tys. rekordów z rejestru danych, a potem ktoś ukradł dane biometryczne oraz 62 tys. rekordów z Ministerstwa Zdrowia.