Łukaszenka: zbieranie trzeba kierować na polu, nie z gabinetu
Łukaszenka wezwał kierowników gospodarstw do zarządzania zbiorami na polu, a nie z okna gabinetu. Szef państwa osobno poruszył kwestię przestępstw wykrytych przez funkcjonariuszy MSW podczas zbiorów. Głównie chodzi o kradzież paliw i olejów, przekręty z częściami zamiennymi i podatki, oraz 150 przypadków pracowników w stanie nietrzeźwości. Wykryto też fałszerstwa w raportach operacyjnych dotyczących gotowości technicznej i kompleksów suszarniczych. Prokuratura stwierdziła 41 przypadków, w których sprzęt był gotowy do pracy tylko na papierze, w 25 rejonach obwodów brzeskiego, mińskiego i mohylewskiego. Według Aleksandra Łukaszenki jednym z powodów jest to, że niektórzy kierownicy do końca nie pojęli prostej prawdy: zbieranie trzeba kierować na polu, a nie z gabinetu.