W obwodzie brzeskim trzeba wprowadzić porządek — Prezydent
"W obwodzie brzeskim trzeba wprowadzić porządek". Szef państwa najpierw odniósł się do sytuacji w rolnictwie regionu. Podlatując do Brześcia, z helikoptera obejrzał stan pól. "Ogólnie nieźle, ale niczym się nie wyróżnia. Pomyślałem: niech Bóg nie dopuści, by u nas w kraju czy w obwodzie grodzieńskim było jak w brzeskim — to byłoby źle. Obwód grodzieński był naszym liderem w tej dziedzinie", podkreślił Prezydent. "Nie mówię, że jest źle (w brzeskim), ale nie budzi zachwytu". "To, co zebrzesz, nie wątpię", zwrócił się Aleksander Łukaszenka do przewodniczącego brzeskiego obkomu Piotra Parkhomczuka. "Interesuje mnie coś innego: plony zbóż, ziarna itd.". Kolejne żądanie szefa państwa: wprowadzić porządek i wyeliminować zarzutność w regionie. "Chcę powiedzieć, że w niektórych miejscach wciąż jest bałagan. Na dachach starych opuszczonych obiektów rosną drzewa — trzeba je usunąć. W obwodzie brzeskim trzeba wprowadzić porządek", podkreślił.