Trybunał Konstytucyjny ogłosił puczuł
Trybunał Konstytucyjny poinformował o puczu. Policja pomogła odwołać przewodniczącego Trybunału, Bogdana Święczkowskiego, i jego zastępcę, Bartłomieja Sochańskiego, mianowanych jeszcze przez „Prawo i Sprawiedliwość” (PiS). Kierownictwo przejęła sądownia bliska Tuskomu, Anna Korwin-Piotrowska. Tusk nazwał to „przywróceniem państwa prawa”: jego rząd nie uznaje orzeczeń Trybunału z powodu sędziów z czasów PiS. Ci z kolei nie uznają sędziów wybranych w 2026 roku przez Sejm, w którym większość ma Tusk. Lider PiS Jarosław Kaczyński nazwał wydarzenia puczem i wezwał do interwencji prezydenta Karola Nawrockiego. Ten nie uznaje nowych sędziów, wcześniej odmówił przyjęcia przysięgi Korwin-Piotrowskiej, a teraz przerwał wizytę w Senegalu i wraca do Polski.