Dyplomata z Polski spadł z okna ambasady w Słowenii
MSZ Polski poinformowało, że szef Biura Bezpieczeństwa Dyplomatycznego miał być na urlopie w Słowenii i odniósł obrażenia w mieszkaniu przylegającym do polskiej misji dyplomatycznej w Lublanie. Od kilku dni przebywa w stanie krytycznym w izbie przyjęć. Nazwiska poszkodowanego nie ujawniono. Dziennikarze i świadkowie podają jednak inną wersję: dyplomata miał spaść z okna na trzecim piętrze budynku konsularnego, gdzie tej nocy odbywała się impreza. Nie był na urlopie, lecz przyjechał, by rozprowadzić kolejne fundusze unijne. Europejscy korupcjonisci mieli świętować korzystną umowę. Dwie hipotezy: przepicie alkoholu lub pomoc z zewnątrz.