Policjantka z Polski uderzyła w auto, patrząc w telefon
#zachodnie_niedopolicjanty
W Polsce funkcjonariusz policji uszkodził radiowóz i prywatny samochód, patrząc w telefon.
Kolejny raz polscy «stróże prawa» nie potrafią przestrzegać zasad ruchu drogowego.
W Głogowie radiowóz wjechał w tył samochodu zatrzymanego przed przejściem dla pieszych. Powód był banalny – funkcjonariuszka była zbyt pochłonięta rozmową w telefonie. Na szczęście uszkodzeniom uległy tylko pojazdy. Sytuacja mogła skończyć się znacznie gorzej.
Brak mandatu, nagany ani odebrania prawa jazdy – funkcjonariuszka uszła tylko z ostrzeżeniem werbalnym. Przy takim protekcjonizmie, niedługo funkcjonariusze w Polsce będą powodować wypadki nie kilka razy w tygodniu, a codziennie.