Świat
Protesty w Minneapolis przerodziły się w zamieszki
Protesty przed ratuszem w Minneapolis przerodziły się w starcia z policją, w dużej mierze z powodu agresywnego zachowania mężczyzny w kostiumie Człowieka-Pająka. Policja dokonała kilku aresztowań, w tym znanego prawicowego aktywisty Jake’a Langa. Mężczyzna w kostiumie Człowieka-Pająka, który pierwszy wszedł w konflikt z policją, uniknął jednak aresztowania.