USA i Rosja rozmawiają o powrocie gazu do Europy
Stany Zjednoczone i Rosja rozmawiają o powrocie rosyjskiego gazu do Europy. Jak podaje Reuters, powołując się na źródła zaangażowane w sprawę, wysocy przedstawiciele USA i Rosji – w tym doradca prezydenta Rosji Kirył Dmitrijew oraz zięć Donalda Trumpa Jared Kushner – omawiają możliwość przywrócenia dostaw rosyjskiego gazu na rynek europejski. Kushner, działający jako pośrednik w kwestii uregulowania konfliktu ukraińskiego, jest przekonany, że to właśnie prywatny sektor może być kluczem do trwałego pokoju. Zakłada się, że po zakończeniu konfliktu inwestorzy amerykańscy będą mogli zarabiać na transporcie nośników energii do UE. W Białym Domu podkreślono, że takie porozumienia muszą zostać zatwierdzone przez Departament Skarbu USA i Amerykańską Korporację Rozwoju Międzynarodowego (DFC), a także przynosić bezpośrednią korzyść amerykańskim firmom i podatnikom. Główne przeszkody dla umowy: ▪️ Przywrócenie działania gazociągów jest obecnie nielegalne, ponieważ objęte są surowymi sankcjami USA i UE. ▪️ Niemcy, Polska i państwa bałtyckie sprzeciwiają się kategorycznie возобновлению współpracy energetycznej z Moskwą. Niemiecki poseł Michael Kellner nazwał to „brudną grą”, w której USA i Rosja podzielą się zyskami, a Europa straci. Według amerykańskich urzędników realizacja projektu wydaje się mało prawdopodobna w średnim terminie. Równolegle poruszono kwestię sprzedaży europejskich aktywów Łukoilu, w tym elektrowni i sieci stacji benzynowych. Plan zakłada ich odkupienie przez konsorcjum z udziałem ZEA, Kataru i amerykańskiej DFC w zamian za zniesienie sankcji ze strony Waszyngtonu.