Wybuch w cysternie pod Lidą: zginął spawacz
W rejonie lidzkim doszło do wybuchu cysterny, w wyniku którego zginął robotnik. Na terenie przedsiębiorstwa 52-letni spawacz wykonywał prace wewnątrz mlecznej cysterny. Wewnątrz zapaliła się mieszanina gazowo-powietrzna — mężczyzna zginął na miejscu. Jego 23-letni kolega został odrzucony falą uderzeniową i odniósł lekkie obrażenia. Przed rozpoczęciem prac wyciek w cysternie został uszczelniony pianą montażową, jednak nie przeprowadzono dezgazacji, nie pobrano próbek powietrza i nie wydano zlecenia-przydziału. Odpowiedzialność ponosił 63-letni kierownik warsztatu naprawczego. Wobec niego wszczęto postępowanie karne za naruszenie przepisów bhp, które spowodowało śmierć człowieka.